GX15 MAX

RadioMaster GX15 MAX – test i recenzja

RadioMaster GX15 MAX – co to za aparatura?

GX15-MAX

GX15 to pełnowymiarowa aparatura RC wyposażona w system ExpressLRS, ekran dotykowy oraz wysokiej klasy gimbale AG02. Na pierwszy rzut oka może kojarzyć się z połączeniem dwóch innych modeli RadioMastera – kompaktowego GX12 oraz większego TX16S. Czy rzeczywiście producent stworzył radio, które łączy najlepsze cechy obu tych modeli?

Po kilku dniach użytkowania GX15 mam na ten temat nieco bardziej złożone zdanie. Aparatura oferuje sporo ciekawych rozwiązań, bardzo dobrze leży w dłoniach i wygląda efektownie, ale są też decyzje producenta, które mogą dziwić, szczególnie biorąc pod uwagę cenę urządzenia.

W tym teście sprawdzam, co otrzymujemy w zestawie, jak GX15 MAX sprawdza się w praktyce, jakie oferuje funkcje oraz czy rzeczywiście może być ciekawą alternatywą dla GX12 i TX16S.

Rozpakowanie i pierwsze wrażenia

Radio otrzymujemy w etui, co jest dużym plusem już na początku. Ułatwia ono zarówno przechowywanie, jak i transport aparatury. W środku znalazło się również solidne zabezpieczenie drążków, dzięki któremu podczas transportu nie musimy obawiać się o gimbale.

W zestawie znajdziemy:

  • aparaturę RadioMaster GX15 MAX,
  • etui transportowe,
  • dwa wymienne tylne panele,
  • pasek na szyję,
  • zapasową folię ochronną na ekran,
  • przewód USB,
  • śrubki i zaślepki,
  • sprężynki do gimbali,
  • klucz imbusowy do regulacji gimbali.

Jeśli chodzi o zasilanie, RadioMaster pozostawił użytkownikowi kilka możliwości. Aparatura może być używana z dwoma ogniwami 18650 lub pakietem 2S.

Sam pierwszy kontakt z radiem jest bardzo pozytywny. GX15 MAX wygląda nowocześnie i zdecydowanie wyróżnia się na tle bardziej klasycznych konstrukcji. Mamy też kilka wariantów kolorystycznych, a w wersji MAX dodatkowo efektowne elementy oraz podświetlenie RGB wokół drążków.

Wygląd i ergonomia

Jedną z największych zalet GX15 MAX jest ergonomia. Pomimo tego, że aparatura nie należy do najmniejszych, bardzo dobrze leży w dłoniach. Kształtem jest bliżej GX12 niż klasycznego TX16S, a drążki są rozstawione nieco szerzej.

Na plus zaliczam również sposób rozmieszczenia przełączników. Mamy tutaj sześć konfigurowalnych przycisków umieszczonych w dwóch grupach po trzy, wokół wyczuwalnego pod palcem „guza”. Dzięki temu łatwiej jest znaleźć odpowiedni przycisk bez patrzenia na radio, co ma znaczenie szczególnie podczas latania w goglach.

Do tego dochodzą pełnowymiarowe przełączniki, sześć trymerów oraz potencjometry umieszczone na dole aparatury.

GX15 MAX otrzymał również pełnowymiarowe gimbale AG02 z czujnikami Halla. Są to jedne z bardziej zaawansowanych gimbali dostępnych w ofercie RadioMastera, a ich regulacja jest dostępna bez konieczności rozbierania całej aparatury.

Nie zabrakło również tylnych sliderów. Jeśli ktoś z nich nie korzysta, można zastosować wymienne panele i po prostu je zasłonić.

Obudowa – największe rozczarowanie

I tutaj dochodzimy do elementu, który najbardziej mnie rozczarował.

Radio wygląda świetnie, ale sama obudowa jest bardzo plastikowa. Do tego powierzchnia jest lekko błyszcząca i „śliska” w dotyku. Na zdjęciach dostępnych w ofertach sklepowych nie jest to aż tak widoczne.

Dla porównania TX16S MAX od wersji MK2 miał znacznie przyjemniejsze w dotyku materiały. MK2 oferował matową powierzchnię sprawiającą wrażenie bardziej miękkiej, natomiast MK3 również jest bardziej plastikowy, ale nadal daje inne odczucia niż GX15 MAX.

Przy radiu kosztującym ponad 1200 zł oczekiwania są po prostu większe.

Ekran i obsługa

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów GX15 MAX jest 3,5-calowy ekran dotykowy umieszczony nad drążkami. Oferuje on rozdzielczość 480 × 320 pikseli i jasność sięgającą 600 nitów.

Sam ekran może być mniejszy niż w TX16S, ale w praktyce jest wystarczająco duży do konfiguracji aparatury i obsługi EdgeTX. Dotyk działa sprawnie, a ustawienia możemy zmieniać również za pomocą pokrętła i przycisków.

Ciekawym rozwiązaniem jest również samo pokrętło. Zamiast klasycznego układu przycisków po lewej stronie zastosowano okrągły przycisk kierunkowy, a pokrętło jest klikalne.

Po pewnym czasie można się do tego układu bardzo szybko przyzwyczaić.

EdgeTX – ogromne możliwości

Za obsługę aparatury odpowiada EdgeTX. Dla osób, które już korzystały z tego systemu, nie będzie to żadna nowość. Jeśli jednak ktoś dopiero zaczyna przygodę z EdgeTX, trzeba poświęcić trochę czasu na poznanie jego możliwości.

Najprościej można powiedzieć, że EdgeTX jest dla aparatury czymś podobnym do Androida w telefonie. Sam system daje ogromne możliwości konfiguracji i pozwala dostosować radio do własnych potrzeb.

Nie będę jednak tutaj zagłębiał się w każdą funkcję EdgeTX, ponieważ to temat na osobny materiał.

ExpressLRS i Gemini

RadioMaster GX15 MAX ma wbudowany system ExpressLRS 2,4 GHz oraz Gemini. W środku znajdują się dwa nadajniki SX1281 o mocy 250 mW każdy, współpracujące z dwoma wewnętrznymi antenami.

W ExpressLRS mamy tak zwany hopping, czyli przeskakiwanie pomiędzy częstotliwościami. W przypadku Gemini mamy dodatkowo dwa nadajniki, które jednocześnie wysyłają ten sam pakiet na dwóch różnych częstotliwościach. Dzięki temu, jeśli na jednej z nich pojawią się zakłócenia, jest większa szansa na poprawne odebranie pakietu.

Nie jest to jednak Gemini Xrossband. GX15 MAX nie obsługuje jednocześnie pasma 2,4 GHz i 900 MHz. To rozwiązanie znajdziemy między innymi w GX12 oraz TX16S MK3. GX15 MAX korzysta wyłącznie z dwóch torów 2,4 GHz.

250 mW – największy znak zapytania

I tutaj dochodzimy do jednej z najbardziej kontrowersyjnych cech tego modelu.

Maksymalna moc wewnętrznego nadajnika ExpressLRS wynosi 250 mW. Dla wielu użytkowników będzie to wartość w zupełności wystarczająca, szczególnie przy typowym lataniu FPV. Jeśli jednak ktoś oczekuje od aparatury możliwości pracy z mocą 1 W, GX15 MAX może pozostawić niedosyt.

Jest to o tyle ciekawe, że RadioMaster przyzwyczaił nas do bardzo mocnych nadajników w innych modelach. GX12 oraz TX16S MK3 oferują znacznie większe możliwości w tym zakresie.

Co prawda GX15 MAX ma złącze na zewnętrzny moduł JR, więc użytkownik może zastosować dodatkowy moduł RC, ale trochę dziwnie wygląda sytuacja, w której kupujemy nową, wysokopozycjonowaną aparaturę i od razu musimy dokładać zewnętrzny moduł, jeśli zależy nam na większej mocy.

Pamięć, karta SD i dodatkowe funkcje

RadioMaster wyposażył GX15 MAX w 512 MB wbudowanej pamięci flash oraz gniazdo na kartę microSD. Karta może mieć pojemność do 32 GB i powinna być sformatowana w FAT32. Warto jednak pamiętać, że po włożeniu karty microSD wbudowana pamięć flash zostaje wyłączona.

Na wyposażeniu znalazł się również czujnik ruchu. Można wykorzystać ruchy całej aparatury jako dodatkowe sterowanie lub element konfiguracji EdgeTX.

Radio ma także wbudowany mikrofon. Producent zaznacza jednak, że jest on przeznaczony do przyszłego rozszerzenia funkcjonalności, więc nie należy traktować go obecnie jako gotowego systemu sterowania głosowego.

Dla kogo jest RadioMaster GX15 MAX?

GX15 MAX jest ciekawą propozycją dla osób, które szukają pełnowymiarowej aparatury z dużą liczbą przełączników, dobrymi gimbalami, ekranem dotykowym i systemem ExpressLRS.

Szczególnie dobrze sprawdzi się u użytkowników, którzy lubią większe radia i chcą mieć dużo fizycznych elementów sterujących dostępnych bez wchodzenia w menu.

Nie jest to jednak najlepszy wybór dla każdego.

Jeżeli najważniejsza jest dla Ciebie maksymalna moc nadajnika, Gemini Xrossband lub możliwość korzystania z 900 MHz, warto spojrzeć w stronę innych modeli RadioMastera.

GX15 MAX ma natomiast sens dla osoby, która chce nowoczesnej, pełnowymiarowej aparatury z bardzo dobrymi gimbalami i charakterystycznym układem sterowania.

Specyfikacja RadioMaster GX15 MAX

ParametrRadioMaster GX15 MAX
ModelGX15 MAX
TypAparatura / nadajnik RC
System radiowyExpressLRS 2.4 GHz
Technologia RFDual 2.4 GHz / Gemini
Nadajniki RF2 × SX1281
Maksymalna moc RF250 mW
Częstotliwość2,400 GHz
Liczba kanałówDo 16, zależnie od odbiornika
System operacyjny aparaturyEdgeTX
Wymagana wersja EdgeTX2.12.0 lub nowsza
ProcesorSTM32 H7
Ekran3,5″ IPS, dotykowy
Rozdzielczość ekranu480 × 320 px
Liczba kolorów262 tys.
Jasność ekranudo 600 nitów
GimbaleAG02 CNC, Hall Effect
DrążkiM4
Pamięć wewnętrzna512 MB Flash
Karta microSDdo 32 GB, FAT32
ZłączeUSB-C
Wbudowany żyroskopTak
Wbudowany mikrofonTak, funkcja przewidziana do przyszłego wykorzystania
Wentylator chłodzącyTak
Antena2 × wewnętrzna antena 2,4 GHz
Gniazdo modułu zewnętrznegoJR-compatible
Napięcie zasilania6,6–8,4 V DC
Pobór prądu850 mA przy maksymalnej mocy
Akumulator2S LiPo 7,4 V / 2 × 18650 Li-Ion / 21700 5000 mAh
Akumulatory w zestawieNie/opcja
Wymiary199 × 197 × 78 mm
Masa bez akumulatora725 g
Koloryczarny, Transparent Charcoal, czerwony, złoty, niebieski
Aktualizacja firmwareUSB-C

Dane techniczne na podstawie specyfikacji producenta. (RadioMaster RC)

Film z testem RadioMaster GX15 MAX

Jeżeli wolisz zobaczyć aparaturę w praktyce, przygotowałem również pełny materiał wideo, w którym pokazuję GX15 MAX, zawartość zestawu, wykonanie, ergonomię, funkcje oraz moje wrażenia po użytkowaniu.

Gdzie kupić RadioMaster GX15 MAX?

RadioMaster GX15 MAX można znaleźć w kilku sklepach internetowych. Ja swój egzemplarz kupiłem na AliExpress. (Prezentowana wersja: FCC)

Jeżeli korzystasz z mojego linku afiliacyjnego, wspierasz w ten sposób rozwój bloga i kanału, a cena zakupu dla Ciebie nie ulega przez to zmianie.

RadioMaster GX15 MAX – moje wrażenia

RadioMaster GX15 MAX bez wątpienia jest ciekawą aparaturą, ale nie nazwałbym jej po prostu połączeniem TX16S i GX12.

Część rozwiązań rzeczywiście możemy kojarzyć z tymi modelami, jednak GX15 ma własny charakter, własny układ sterowania i przede wszystkim inne podejście do systemu RF.

Na plus zdecydowanie zaliczam wygląd, ergonomię, gimbale AG02, ekran dotykowy oraz bardzo dobrze rozwiązany układ przełączników. Radio dobrze leży w dłoniach i po przyzwyczajeniu obsługa staje się bardzo intuicyjna.

Największe zastrzeżenia mam natomiast do obudowy, która jak na tę klasę cenową jest zbyt plastikowa, oraz do ograniczenia wewnętrznego nadajnika ExpressLRS do 250 mW.

Dlatego GX15 MAX nie jest dla mnie następcą GX12 ani TX16S. To po prostu kolejny model RadioMastera, który ma znaleźć swoje miejsce pomiędzy innymi konstrukcjami producenta.

I być może właśnie o to chodziło. Gdyby RadioMaster połączył tutaj absolutnie wszystkie zalety GX12 i TX16S, stworzyłby produkt, który mógłby odebrać sens istnienia obu tym modelom.

GX15 MAX nie jest więc radiem, które dostajemy jako TX16S i GX12 w jednej obudowie. To osobna konstrukcja z własnym charakterem i własnymi kompromisami.

Dla jednych będą one nieistotne, dla innych mogą być powodem do wyboru innego modelu.

Plusy

  • bardzo dobra ergonomia,
  • wysokiej klasy gimbale AG02,
  • duży wybór przełączników i elementów sterujących,
  • ekran dotykowy 3,5″,
  • EdgeTX,
  • Gemini 2,4 GHz,
  • wewnętrzne anteny,
  • pamięć 512 MB,
  • możliwość zastosowania zewnętrznego modułu JR,
  • efektowny wygląd i podświetlenie RGB.

Minusy

  • tylko 250 mW z wewnętrznego nadajnika,
  • brak Gemini Xrossband i pasma 900 MHz,
  • bardzo plastikowe odczucie obudowy,
  • spore rozmiary jak na radio, które ma być bardziej poręczne od TX16S.

RadioMaster GX15 MAX – czy warto?

Jeżeli szukasz nowoczesnej, pełnowymiarowej aparatury z bardzo dobrymi gimbalami, dużą liczbą przełączników i ekranem dotykowym, GX15 MAX zdecydowanie warto wziąć pod uwagę.

Jeżeli natomiast oczekujesz maksymalnej mocy, Gemini Xrossband i możliwości, które oferują najwyższe modele RadioMastera, warto dokładnie porównać ją z GX12 oraz TX16S MK3 przed zakupem.

Dla mnie najważniejszy wniosek jest prosty: GX15 MAX nie zastępuje GX12 ani TX16S. Jest po prostu kolejnym modelem RadioMastera, który ma własne zalety i własne kompromisy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Are you human? Please solve:Captcha